TOP 10: Pisarze, z którymi chcielibyśmy wybrać się na kawę.

Witajcie! Powracam do was dziś z kolejnym TOP 10. Tym razem zdecyduję, z którymi autorami wybiorę się na gorącą czekoladę. Miałam pójść na kawę, ale jej nie cierpię. Nie będę dłużej paplać na swój temat. Rozpoczynam nowy post!
Zapomniałam dodać, że autorzy ułożeni są losowo, a numerek przy nazwisku nie oznacza kolejności spotkań :) Dodatkowo, nie przy wszystkich autorach wyjaśniony będzie powód ich wymienienia w tym TOP 10.

1. John Green
Przeczytałam dopiero dwie książki tego autora, a i tak mam do niego wiele pytań. Na przykład: Jak wyglądało życie Hazel po śmierci Augustusa? Jakiego dożyła wieku? Dlaczego w książce ,, Szukając Alaski" bohaterowie tak często wspominają o seksie? Co myśli o ekranizacji GNW?



2. Cassandra Clare
Nasze spotkanie skończyłoby się szybko. Bardzo, bardzo szybko. Zaraz po tym, jak zaprezentowałabym na niej piękny kopniak z półobrotu. A potem szybciutko " łokieć, kolanko i kujawiaczek".
Gdyby mnie pozwała, mam już przygotowaną przemowę usprawiedliwiającą mój czyn. Oto ona:
Wysoki sądzie. Ta osoba skrzywdziła mnie i wiele innych osób, które całym sercem kochały Simona. Zdegradowała go, odebrała mu jego chwałę i przywilej bycia najgorętszym wampirem w mieście. Sprawiła, że utracił pewną część siebie. Oczywiście, nigdy nie chciał być wampirem, ale powoli się do tego przyzwyczajał. Uświadamiał również najbliższe mu osoby, wykazując się nie lada odwagą. Był ideałem Wysoki Sądzie! Ławo przysięgłych, ta kobieta skazała go na bycie już-nie-tak-oryginalnym! To wstyd i hańba. Wnoszę o umorzenie postępowania, co więcej zakończenie tej niedorzecznej sprawy.



3. Suzanne Collins
Tej pani należą się brawa. Wielkie brawa z fanfarami i stosem kwiatów. Dodatkowo, anty- klaski za zabicie niewinnych bohaterów, których uwielbiały masy, rzesze fanów. Na koniec foch z przytupem.



4. Darren Shan
Prawdopodobieństwo, że rzuciłabym się na tego autora po tym jakbym go zobaczyła jest bardzo wysokie. Stworzył niesamowitą postać, która podbiła moje serce po kilku stronach pierwszej części . W drugiej go kochałam. Podczas czytania trzeciej stwierdziłam, że Darren Shan( bohater, nie autor) trafia do mojego haremu wyimaginowanych mężów.



5. Rick Riordan
Do tego pana nie mam żadnych zastrzeżeń. Nasze spotkanie przebiegłoby spokojnie. Zleciałoby na popijaniu herbatki lub kawy, a także rozmowach na temat przyszłości bohaterów z jego książek. Oczywiście, zadawałabym mnóstwo pytań, nurtujących mnie od czasu skończenia Olimpijskich Herosów, na które oczekiwałabym wyczerpujących odpowiedzi.  


6. J. K. Rowling
Myślę, że głównie dziękowałabym jej za wprowadzenie do mojego życia ogromnej ilości magii. Poza tym pytałabym ją o takie zupełnie przyziemne rzeczy, takie jak: ulubiony owoc, rzeczy, które chce zrobić przed śmiercią itd.
 

7. Veronica Roth
 


8. Monika Kowaleczko-Szumowska
Kolejny autor, a raczej autorka, którą uwielbiam za jedną powieść. W tym przypadku nie jestem w stanie przytoczyć pytań, które chciałabym jej zadać. Jest ich stanowczo zbyt wiele. 



9. Licia Troisi
Podziękowałabym jej za piękne pół roku, które spędziłam z książkami jej autorstwa. Potem rozpoczęłabym terkotanie pytań o mojego kolejnego męża- czarodzieja Sennara, a także o związek jego i Nihal.


10. Rachel Ward



To tyle na dzisiaj. Musicie mi wybaczyć krótkie odpowiedzi, ale pisząc drugą połowę tego posta byłam bardzo zmęczona.  
Ciekawi mnie, czy z którymś z podanych przeze mnie autorów również chętnie byście się spotkali. Będzie mi bardzo miło jeśli napiszecie odpowiedzi w komentarzach :)


21 komentarzy :

  1. Z Greenem i Clare bardzo chętnie bym się spotkała :D z panią Roth w sumie też ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow nie spodziewałam się aż tak szybkiej reakcji na mój post.
      Dziękuję Ci za komentarz:-)

      Usuń
    2. Chyba za dużo przesiaduję na bolggerze XD

      Usuń
  2. Przede wszystkim spotkałabym się z John'em Green'em. To mój ulubiony autor. Kocham jego książki (chociaż tak jak Ty, przeczytałam dopiero dwie: Gwiazd Naszych Wina i Papierowe Miasta) <3 Mam ochotę na "Szukając Alaski" i jestem w trakcie czytania "Will Grayson, Will Grayson".
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kończę , Szukając Alaski" . Muszę przeczytać Papierowe miasta zanim obejrzę film :)

      Usuń
  3. Świetny pomysł na post!!!
    Chętnie umówiłabym się z J.Greenem, C.Clare, J.K. Rowling i V.Roth, więc cieszę się, że mamy trochę podobny gust :)
    Pozdrawiam
    http://helloimbooklover.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet bardzo podobny gust książkowy :)

      Usuń
  4. Z Panią Rowling chętnie poszłabym na herbatkę, bo kawy nie piję. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajne odpowiedzi :) Nigdy nie słyszałam o tych autorkach (autorach )
    http://kochamczytack.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Rowling to moje wielkie marzenie, chyba rozmawiałabym z nią godzinami, tak samo jak z Collins :) Dla mnie obydwie są absolutnie genialne :) Z panią Roth spotkałabym się tylko po to, żeby rzucić "Wierną" o stół, spojrzeć prosto w oczy i wyjść po angielsku (beznadziejne zakończenie trylogii i nawet nie chodzi o śmierć jednego z głównych bohaterów), a panią Clare starałabym się namówić na to, żeby stworzyła bohaterkę o moim imieniu hahahahahaha :) Co do pana Greena to chyba zagadałabym go na śmierć :) Pana Riordana ukrałałabym za trolling, ale i tak uwielbiam jego książki! Co do autorów spoza listy to dodałabym od siebie - C. J. Daugherty, Stephena Kinga (choć byłabym strasznie onieśmielona), Colleen Hoover i Richelle Mead :)
    Pozdrawiam

    withcoffeeandbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie czytałam jeszcze nic Colleen Hoover, muszę to nadrobić. :-D

      Usuń
  7. Dopisałabym do tej listy C. Hoover i C. Ahern

    http://czytam-ogladam-recenzuje.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie czytałam jeszcze żadnej z tych autorek :(

      Usuń
  8. Nominacja do LBA padała właśnie na Ciebie. Więcej informacji na http://takieksiazki.blogspot.com/2015/06/nominacja-do-lba-czyli-liebster-blog.html#more

    OdpowiedzUsuń
  9. Z tego co wiem, John Green wyjawił, że Hazel zmarła rok po Augustusie ;)
    Jeśli źle, że to powiedziałam, to przepraszam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie , bardzo dobrze. W sumie to cieszę się, że umarła. Dzięki temu mogła już zawsze być z Gusem:)

      Usuń
  10. W moim przypadku trudno byłoby mi się ograniczyć do 10 autorów :D Rowling, Collins i King byliby na pewno w pierwszej trójce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jestem aż taką wielką fanką Kinga. Czytałam jedynie Carrie i Wielki Marsz.

      Usuń

Podróże międzyksiążkowe © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka