Kolejny dzień bez recenzji:(

Dziś jednak znów nie pojawi się recenzja ( Boże, jak to zdanie brzmi :/ )

Nie mam pojęcia co się ze mną dzieje, brak czasu miesza się z czystą niechęcią do Hobbita mimo, że książka ta mi się bardzo podoba. Co się dzieje?! 
Znów przekładam Hobbita, tym razem na wtorek. Mam nadzieję, że do tego czasu uda mi się wreszcie go skończyć. 


2 komentarze :

  1. Ejże ej, nie spiesz się na siłę. I tak czytasz szybciej, niż większość ludzi. Mnie to przychodzi dosyć opornie, nawet jeśli lubię czytać. A Tolkien ma chwilami ciężki styl. Hobbita chyba szybko przeczytałem, ale to była podstawówka. Mam u siebie Opowieści Niebezpiecznego Królestwa i Niedokończone Opowieści, ale wątpię, żebym się szybko za nie zabrał. Ta druga niezbyt mnie do siebie przekonuje.

    OdpowiedzUsuń

Podróże międzyksiążkowe © 2015. Wszelkie prawa zastrzeżone. Szablon stworzony z przez Blokotka